W tym miejscu będziemy chcieli przedstawić                    

Wszystkie Najważniejsze wydarzenia związane z

Fiatem 126p


Prosimy miłośników Malucha o

sugestie, opinie i uwagi

Naszym celem jest rzetelne przedstawienie historii

Fiata 126p


Chyba w żadnej historii nie sprawdzają się tak dobitnie słowa naszego Hymnu Narodowego, 

jak w historii  Fiacika

"z  ziemi włoskiej do polskiej"



O małym Włochu, który stał się Wielkim Polakiem



Wstęp

              Długo zastanawiałem się czy napisać  wstęp do historii fiacika i co napisać? Do 2-go stycznia, wtedy znalazłem to czego szukałem. Auto o którym za chwilę nie ma bezpośredniego związku z Fiatem 126p, ale jest pierwszym w historii samochodem w dzisiejszym tego słowa znaczeniu. Żeby nie on, nie wiadomo jakim torem potoczyłaby się motoryzacja i czy w ogóle istniał by samochód jaki teraz  znamy.

Rok 1886       -     Pierwszy samojezdny pojazd o napędzie parowym powstał już 1769 r, ponad sto lat później Siegfried Marcus testował auto z napędem spalinowym. Jednak dopiero w 1886 roku Carl Benz  skonstruował pojazd który uznawany jest za przodka wszystkich samochodów, a data zgłoszenia w niemieckim urzędzie patentowym (29 stycznia 1986 r)  za datę narodzin  motoryzacji. Carl Benz swój wynalazek nazwał: Patentwagen nr.1


Patentwagen to trójkołowa bryczka na ramie z rur stalowych, dwuosobowa, napędzana silnikiem czterosuwowym, jednocylindrowym o pojemności 954 ccm i moc 0,9 KM. Rolę gaźnika pełniło naczynie z którego sączyło się paliwo.  Silnik napędzał koła tylne za pomocą łańcuchów. Wynalazek uruchamiano za pomocą koła zamachowego, rozwijał  "zawrotną"  prędkość - 16 km/h.  

                  Jako paliwo Benz użył Ligroiny (mieszanina węglowodorów pochodzących z destylacji ropy naftowej) która służyła malarzom do zmywania farb olejnych i była kupowana w ...aptekach. Carl Benz udoskonalał swój wynalazek, ostatni Patentwagen nr. 3 miał silnik o mocy 1,5 KM. Replikę  pierwszego samochodu świata z 1903 roku  można oglądać w Deutsches Museum w Monachium.


źródło: tygodnik motoryzacyjny: Auto Świat nr. 1 / 2 stycznia 2012


*

1.FIAT

11 lipiec 1899   -       Grupa  włoskich przedsiębiorców na czele z Giovanni"m Agnelli zakłada przedsiębiorstwo zajmujące się  produkcją automobili - FABBRICA  ITALIANA  AUTOMOBILI TORINO   ( FIAT).    Do końca roku FIAT zatrudnia ponad 100 osób i produkuje 8 aut pierwszego swojego modelu  3 1/2 HP. Pierwszym prezesem firmy aż do śmierci w 1945 r jest Giovanni Agnelli.


źródło: Zdzisław Podbielski " Polski Fiat 126p, czyli Maluch" ; Wikipedia


**

2.Przodkowie

Rok 1932    -       Pradziadek    -   W kwietniu tego roku na salonie samochodowym w Mediolanie zaprezentowano, a kilka miesięcy później wprowadzono do produkcji   Fiata 508 Balilla 3-Speed.

Fiat 508 Balilla był pierwszym wielkoseryjnym Fiatem, jego nadwozie wykonano z blach stalowych tłoczonych na prasach.  W sumie do zakończenia produkcji w 1937 r modelu 3-Speed (skrzynia biegów - 3 biegi w przód) i zmodernizowanego 4-Speed (4 biegi w przód) wyprodukowano ponad 113 tys.

Nie opisujemy tu całej Polskiej motoryzacji, ale należy wspomnieć, iż ten model Fiata był najczęściej widzianym autem w czasach Polski Międzywojennej. Od 1932 roku był produkowany  w Państwowych Zakładach Inżynierii W Warszawie.



************************************************************************

Rok 1936    -     Dziadek -  Zanim zajmiemy się dziadkiem dwa zdania o Fiacie 1500 z 1935 roku. Ten model zrywał z dotychczasową, "dwupudełkową" kanciastą stylistyką włoskich aut. Dziadek naszego Maluszka Fiat 500 Topolino zaprezentowany w 1936 roku miał bardzo podobną stylistykę.

Podobno pomysłodawcą stworzenia  małego, taniego auta dla włoskich mas był... Benito Mussolini. Co za ironia losu i kaprys historii - Niemców motoryzuje Adolf Hitler (Garbus), Włochów - Mussolini. Zadanie opracowania taniego, małego pojazdu otrzymał Dante Giacosa.  Człowiek o tyle ważny, że  będzie on projektantem późniejszych modeli, które nas interesują: Fiata 600 i 500.

Fiat 500 Topolino był produkowany aż do 1955 roku ( z krótką przerwą pod koniec II wojny światowej). Łącznie trzy wersje (auto było modernizowane) wyprodukowano w liczbie ponad 520 tys egzemplarzy. Przydomek Topolino (myszka) auto otrzymało ze względu na  skojarzenia z disnejowską Myszką Miki ( wtedy bardzo popularną) i koloru - większość aut malowana była na szaro.


******************************************************************************


Rok 1955       -       Stryj ( brat ojca)  Po czterech latach  prac nad nowym projektem Fiat przedstawił: Fiata 600W tym modelu zerwano z dotychczasową tradycją lokowania układu napędowego.  Tym razem wszystkie mechanizmy układu  połączono w jeden zwarty blok i umieszczono w tylnej części nadwozia - skąd my to znamy?

W 1956  wprowadzono  przedłużoną wersję, 6-cio osobową o nazwie  Multipla. Tu mała dygresja - kilka lat temu w jednym z salonów Fiata widziałem Multiple. Mini ogórek, spartańsko wykonamy, a jednocześnie - niesamowicie wykorzystana przestrzeń i ..koło zapasowe przed pasażerem.

W 1960 r Fiat 600 przeszedł modernizację: m.in. otrzymał mocniejszy 29 konny silnik. Auto było bardzo popularne. Przez 14 lat produkcji wyprodukowano ponad 2 miliony tego modelu. Do historii przeszedł w 1969 r, jego następcą był Fiat 850, ale nie nim będziemy się zajmować.



******************************************************************************


Rok 1957    Ojciec -  Niezwykle popularna 600-tka, nie zmotoryzowała Włoch. Społeczeństwo Italii potrzebowało auta tańszego,  które skutecznie konkurowałoby z niezwykle popularnymi na Półwyspie Apenińskim (do dziś) skuterami. Wspomniany wcześniej Dante Giacosa oparł się modzie panującej wtedy w   Europie na produkcję mini aut (chyba najbardziej znanym autem tego typu jest BMW Isetta) i skonstruował mały, ale samochód - tak narodził się FIAT 500 Nuova.

Konstrukcyjnie i wizualnie podobny do 600-tki, ale mniejszy, tańszy i jeszcze bardziej spartański - oto Fiat 500 Nova. Do tego stopnia spartański że za pierwszym rzędem siedzeń znalazła się ławeczka bardziej przydatna do wożenia bagaży, niż ludzi. To rozwiązanie spotkało się z falą krytyki i już trzy miesiące po wprowadzeniu do produkcji Fiat poczynił zmiany w tym  elemencie wyposażenia - wmontował kanapę.

W latach 1958 / 60 produkowano serię sport z silnikiem o zwiększonej pojemności i mocy, odpowiednio 499,5 cm/3 / 21,5 KM. W późniejszych latach ten silnik, choć o zmniejszonej mocy do 17,5 KM trafił do kolejnych wersji.

Wielokrotnie modernizowany Fiat 500 Nouva przetrwał do roku 1975. Ostatnia modernizacja miała miejsce w 1972, auto otrzymało w nazwie literę R - rinnovata (odnowiona) i felgi od wchodzącego właśnie na rynek Fiata ...126.

Fiat Nuova 500 spełnił pokładane w nim nadzieje - zmotoryzował Italię. W ciągu 18 lat z taśm montażowych zjechało  ponad 3 800 000 aut. Ponadto był jeszcze produkowany w Austrii jako Steyr-Puch 500 i w Niemczech, choć w innym nadwoziu jako NSU-Fiat.

Prześledziliśmy 73 lata rozwoju niestety włoskiej,  małolitrażowej motoryzacji. Poznaliśmy przodków Malucha. Doszliśmy do drzwi - za chwilę je otworzymy i ukaże się nam  - FIAT 126.


źródło:  Zdzisław Podbielski " Polski Fiat 126p, czyli Maluch" ; Wikipedia


***

3.Licencja

29 10 1971          -          W tym dniu w  Warszawie podpisano umowę licencyjną z FIAT'em na produkcję FIATA 126. Jednak zanim zajmiemy się  tym wydarzeniem musimy cofnąć się kilka lat wstecz. W całym powojennym okresie polscy inżynierowie pracowali nad stworzeniem polskich modeli samochodów.  W latach 60-tych prace te nabierały realnych kształtów - mam na myśli projekty Alfa, Beta, Delta (jeżdżące) Gamma  i kwintesencję  tychże projektów - prawie gotową do produkcji Syrenę 110.

Niemalże równocześnie z tymi pracami trwały poszukiwania partnera do zakupu licencji na auto które miało zastąpić Syrenę. W 1968 zamiast wielu komórek powołano do życia Centralny Ośrodek Konstrukcyjno -  Badawczy Przemysłu Motoryzacyjnego., który  miał za zadanie wybrać takiego partnera. Do badań trafiły m.in. Toyota Corolla; Renault 4; Citroen Dyane 6.

Najbardziej korzystną ofertę z w/w firm  przygotowali Francuzi z Citroen'a. Specjalnie dla Polskich realiów przeprojektowali auto, zastępując miękki, rozsuwany dach, dachem sztywnym - stałym, do nazwy dodano literę p - polski. Poważne rozmowy prowadzono również z Fiatem. Dlaczego większy Francuz przegrał z małym Włochem? Parę miesięcy później w listopadzie 1972 ówczesny Minister Przemysłu Maszynowego Tadeusz Wrzaszczyk  na konferencji prasowej uzasadniał wybór Fiata.  Polskiej stronie zależało na samochodzie małym (duży już był - Fiat 125p), co za tym idzie stosunkowo tanim i na możliwości spłaty choć części zadłużenia gotowymi podzespołami napędowymi, a nawet gotowymi samochodami  - na taki układ przystali tylko Włosi. A Syrenka 110? - no cóż, nie czas i miejsce szukać odpowiedzi na to retoryczne pytanie.


09 11 1972    -      Produkcję włoskiego Fiata 126 uruchomiono w nowoczesnych zakładach Cassino, w pobliżu ważnego miejsca dla Polaków  - Monte Cassino. Po raz pierwszy zaprezentowano go w październiku 1972 r na salonie samochodowym w Turynie, a już kilka dni później - 9 listopada jeszcze włoski, ale z polskim znaczkiem został pokazany mieszkańcom Warszawy na Placu Defilad.

                              


źródło:  Zdzisław Podbielski " Polski Fiat 126p, czyli Maluch" ; Wikipedia


****

4. FSM

01 01 1972  -   Zarządzeniem Ministra Przemysłu Maszynowego z 28 grudnia 1971 roku, 1 stycznia następnego roku  zostaje utworzone wielozakładowe przedsiębiorstwo państwowe „ Fabryka Samochodów Małolitrażowych” (FSM).

Nowy zakład powstał przez połączenie wielu mniejszych o charakterze produkcji mechanicznej. Wspomnę tylko o jednym z nich – WSM – „Wytwórnia Sprzętu Mechanicznego” w Bielsku-Białej. Niegdyś fabryka wyrobów miedzianych i metalowych „Karol Ochsner i syn”, po wojnie producent m. in. motopomp strażackich. To tu właśnie opracowano dwusuwowy silnik do samochodu Syrena – a dokonał tego inż. Fryderyk Bluemke. Jeszcze przed utworzeniem FSM do Bielska-Białej przeniesiono z Warszawy produkcję Syren. Zakład został nazwany nr. 1, w Tychach budowano od podstaw zakład nr.2.

06 06 1973    -    Pierwszego Fiata 126p z włoskich części zmontowano w Bielsku - Białym 6 czerwca 1973. Produkcja seryjna ruszyła ponad miesiąc później 22 lipca ( święto państwowe - manifest lipcowy) i do końca roku wyprodukowano 1500 sztuk..

Zakład nr. 2 w Tychach rozpoczął produkcję we wrześniu 1975 r. W 1974 roku FSM rozpoczęła spłatę zobowiązań wobec Fiata, wysyłając do Włoch podzespoły napędowe i gotowe modele. Maluchy z polskich fabryk sprzedawane na zachodzie w fiatowskiej  sieci sprzedaży  miały znaczki Fiata, natomiast na prawym błotniku polski  symbol – stylizowany znak  FSM. Podpisana w 1980 r.  umowa z Fiatem  czyniła z FSM jedynego producenta modelu 126. Włosi zakończyli  produkcję Malucha w 1980 roku liczbą 1 352 912 sztuk. W latach 1975 – 1992  FSM wyeksportowała 897 316 aut do wielu państw świata. Odbiorcami naszych Fiacików oprócz państw bloku wschodniego, zachodniej Europy były kraje tak egzotyczne jak: Chiny; Zair; Kamerun czy Gabon. (małe serie).

 

16 10 1992      -      Na mocy porozumienia Włosi przejmują FSM i powołują do życia spółkę Fiat Auto Poland.    Stosowny dokument      (16 10 92 r) podpisują Minister Finansów RP Pan Andrzej Olechowski i Paolo Conturella – przedstawiciel Fiata. W tym też roku cała produkcja 126 zostaje przeniesiona do Bielska- Białej. W Tychach produkowany jest nowy model - Fiat Cinquecento. Definitywne zakończenie produkcji Fiata 126p w 2000 roku zamyka też bielską fabrykę jako producenta gotowych aut. Od tej chwili będą tam powstawać silniki i inne podzespoły – producentem samochodów pozostają Tychy. Obydwa zakłady  wyprodukowały 3 318 674 Fiacików. Ogólnie przez 28 lat produkcji w Polsce i w Italii wyprodukowano - 4 671 586 Fiatów 126.


                                                       źródło:  Zdzisław Podbielski " Polski Fiat 126p, czyli Maluch" ; Wikipedia


                                                              *****

5. Fiat 126p   –  28 lat życia

22 07 1973         –          Tego dnia symbolicznie i uroczyście rozpoczęto seryjną produkcję Fiata 126p. Auto było ewolucyjną przemianą Fiata 500 Nova. W nowoczesnej jak na ówczesne czasy karoserii pozostała stara idea auta małolitrażowego (silnik z tyłu, chłodzony powietrzem). W Stosunku do 500-tki auto otrzymało silnik o większej pojemności, mocy i momencie obrotowym – odpowiednio: 600 cm/3; 23 KM i 40 Nm. Wprowadzono dwuobwodowy układ hamulcowy; synchronizację biegów 2, 3 i 4-go; bezpieczną ( dzieloną) kolumnę kierowniczą. Zbiornik paliwa  umieszczono przed tylną osią, zwiększono pojemność bagażnika (100 dm/3). Przy nie zmienionym rozstawie osi w stosunku do 500-tki wzrosła ilość miejsca w środku auta – odpowiednio: długość – 130 mm; szerokość w obszarze przednich foteli – 30 mm i  kanapy – 80 mm. Niewątpliwą wadą Fiata 126p był współczynnik oporów powietrza Cx = 0,47.

Nie będę rozwodził się na temat dalszych bardziej szczegółowych cech konstrukcyjnych Malucha, chociażby dlatego że nie uważam się za kompetentnego i niektóre sprawy mógłbym po prostu pomylić lub przekręcić. Zainteresowanych odsyłam do opracowania z którego właśnie korzystam Pana Podbielskiego pt. :Polski Fiat 126p, czyli Maluch”.




************************************************************************************


Rok 1975       -        Dziennikarze niemieckiego magazynu motoryzacyjnego Auto Moto und Sport w 1975 roku przeprowadzili test zderzeniowy siedmiu aut, w tym Fiata 126. Należy tu zauważyć, że w tamtych czasach testy były wykonywane według zupełnie innych standardów niż teraz. Testowane auto uderzało w  twardą, nieodkształcalną przeszkodę całą powierzchnią przodu z prędkością 40 km/h.

W wyniku uderzenia Fiacik uległ deformacji na głębokość 297 mm. Teraz może wydawać się śmiesznym fakt iż badający uznali za plus przejęcie części energii uderzeniowej przez koło zapasowe i akumulator. Drugi plus to możliwość otwarcia drzwi kierowcy bez używania specjalistycznego sprzętu, cóż z tego –  kierowcy nie było na miejscu.

Siła uderzeniowa była tak duża że wyrwała pasy bezpieczeństwa z mocowań i kierowca (manekin) wyleciał przez przednią szybę. Mocowania pasów nie wytrzymały również w Vw Garbusie. Reasumując - Fiata 126 wypadł nie najlepiej, jednak należy podkreślić że inne auta biorące udział w tamtym crash – test’cie nie prezentowały się dużo lepiej. W latach 70-tych ubiegłego wieku standardy bezpieczeństwa były na zupełnie innym (czytaj) niższym poziomie.


***********************************************************************************


Rok 1977           -             Na 49 Międzynarodowych Targach Poznańskich w czerwcu 1977 FSM przedstawiła zmodernizowanego Fiata 126p – 650. Nowy Maluch otrzymał silnik o zwiększonej pojemności, mocy i momencie obrotowym odpowiednio: 650 cm/3; 24 KM i 42,5 Nm /3000 obr/min. Każda wersja otrzymała zmodyfikowaną deskę rozdzielczą z miejscem do wmontowania radia. Poszczególne serie, a było ich 5 różniły się  wyposażeniem. Poprawiono hamulce poprzez powiększenie bębnów hamulcowych co wymusiło wprowadzenie nowych tarcz kół jezdnych. Wprowadzono alternator zamiast prądnicy. Auto otrzymało nowe zderzaki (P4) i listwy ochronne.

*****************************************************************

W   Standardzie    znalazł się nowy silnik,  zmodyfikowana deska rozdzielcza i fartuchy przeciw błotne kół przednich.




******************************************************************

Seria 650 S (specjal)   -     wersja dodatkowo posiadała włącznik zapłonu z mechaniczną blokadą kierownicy, regulator okresowej pracy wycieraczek i ogrzewaną tylną szybę. W obu wersjach w dalszym ciągu montowano stary układ hamulcowy i metalowe zderzaki.



****************************************************************

Seria 650 L (Lux)   –    w  tej wersji znalazły się wzmocnione hamulce z nowym wzorem felg. Zderzaki, jeszcze metalowe zakończono czarnymi nakładkami z tworzywa sztucznego. Pojawiły się światła awaryjne, kontrolka niskiego stanu poziomu płynu hamulcowego w zbiorniczku oraz kontrolka hamulca ręcznego.



***************************************************************

Seria 650 I ( wersja inwalidzka )   -    auto weszło do produkcji w 1978 r. Było przeznaczone dla osób z niedowładem kończyn dolnych. Posiadało m.in. ręczny gaz i rączkę ułatwiającą wsiadanie i wysiadanie.

                                                               

*****************************************************************

Seria 650 K ( Komfort )    -      najbardziej komfortowa wersja. W wyposażeniu znalazły się przednie siedzenia typu kubełkowego, grubszy wieniec kierownicy i inne elementy podnoszące jakość podróżowania. Najbardziej rzucającą się zmianą  w stosunku do tańszych wersji były czarne zderzaki i listwy ochronne z tworzywa sztucznego. Ten model był przeznaczony przede wszystkim dla odbiorcy zagranicznego i był bardzo zbliżony wyglądem i wyposażeniem do Włoskiego Fiata 126 Personal 4.






************************************************************************************


Rok 1982      -          Fiat 126p nigdy nie był samochodem oszczędnym, a wprowadzenie nowego silnika 650 cm/3 nie poprawiło sytuacji, wręcz przeciwnie. Drożejące paliwo pobudzało indywidualnych „majsterkowiczów” do szukania oszczędności na własną rękę. Chyba najbardziej znanym i jednocześnie kontrowersyjnym wynalazkiem tamtych lat była „ turbinka kowalskiego”. Turbinka montowana między silnikiem a gaźnikiem miała wydłużyć drogę mieszaniny paliwowej do cylindrów, a śmigło  (wprawiane w ruch podczas suwu ssania) dodatkowo rozbić ją na mgłę paliwową dla lepszego i dokładniejszego spalania. Wynalazek był na tyle ważną konstrukcją że FSM rozważała możliwość wdrożenia jej do produkcji seryjnej – nie wdrożyła.

                       W tym czasie Ośrodek Badawczo – Rozwojowy Samochodów Małolitrażowych opracował pakiet oszczędnościowy (ekonomiczny) który w 1982 roku został wdrożony do produkcji jako Fiat 126p – 650 E. Auto m. in miało nowy typ gaźnika i przeprojektowane tłumiki szmerów ssania i spalin. Rok później wprowadzono zmiany konstrukcyjne silnika – według danych producenta te i wcześniejsze modyfikacje zmniejszyły zużycie paliwa o 12%.


******************************************************************************

Rok 1984     -      W połowie lat osiemdziesiątych eksport polskiego fiacika spadał, zmieniły się przepisy odnośnie zasad bezpieczeństwa. FSM musiała zareagować – przy wydatnej pomocy włoskich inżynierów narodził się Polski Fiat 126p – 650 FL (face lifting)

             Najbardziej rzucającą się w oczy modernizacją były czarne (większe) zderzaki z tworzywa sztucznego, nowe listwy ochronne i dwa światła (czerwone przeciwmgielne i białe cofania ) wmontowane w tylne zderzaki. Błotniki przednie i tylne zostały głębiej przetłoczone, na rynienkach dachowych pojawiły się plastikowe, czarne nakładki. Błotniki tylne otrzymały dłuższe osłony (kratki ) wlotu powietrza.
               Środek auta to przede wszystkim nowa deska rozdzielcza, nowocześniejsza i pozbawiona ostrych krawędzi. Zapalanie auta z kluczyka, dźwignia przepustnicy ciepłego powietrza znalazła się na miejscu zajmowanym wcześniej przez dźwignię uruchamiania rozrusznika.

             Należy jednak zaznaczyć iż FSM nie przestrzegała utworzonych przez siebie wersji. Lata 1984 /86 to lata w których montowano to, co było aktualnie dostępne w magazynach, można było spotkać FL-ki z mniejszymi kratkami na wlotach bocznych, z węższymi zderzakami czy bez ochronnego plastiku na rynienkach dachowych.



******************************************************************************

Rok 1994    -       Zarówno Polacy , jak i nowy właściciel FSM – Włosi zdawali sobie sprawę że aby utrzymać sprzedaż na odpowiednim poziomie należy przeprowadzić kolejną kurację odmładzającą. 15 09 1994 roku zaprezentowano auto po modernizacji – Fiata 126 el

Jeszcze nigdy w historii fiacik nie został tak zmodernizowany, jak tym razem. Według danych Fiata przekonstruowano ponad 230 elementów samochodu. Zmieniono poszycie zewnętrze, zrezygnowano z podwójnego przetłoczenia przez całą karoserię – pozostawiono jedno. Zmiękczono wszystkie krzywizny, przeprojektowano maskę bagażnika, klapę silnika i pas przedni, zmieniono lusterka zewnętrzne. Cofnięto reflektory i kierunkowskazy (teraz białe), przeprojektowano lampy tylne. Usunięto trójkącik w oknach drzwi. Auto inaczej oznakowano – na przednim pasie pojawiło się logo Fiata, z tyłu usunięto literę p.

Środek auta wyposażono w nową deskę rozdzielczą z nowymi zegarami i nową kierownicą. Wprowadzono elektroniczny zapłon „nanoplex”. Auto potocznie nazywane jest elegantem.


************************************************************************


Rok 1996     -     Zaostrzające się przepisy w zakresie ochrony środowiska zmusiły producenta do zainstalowania katalizatora. Taki katalizator i cały system opracował już 1991 r. Ośrodek Badawczo Rozwojowy w Bielsku-Białym. W aucie zastosowano trójfunkcyjny katalizator wbudowany w tłumik wylotu spalin. Ponadto zainstalowano pochłaniacz par paliwa.
                                                                                                  
Producent usankcjonował obiegową nazwę fiacika obowiązującą w społeczeństwie niemal od początku jego istnienia – Maluch. Tak zmodernizowane auto z nową nazwą Fiat 126 elx Maluch trafił do sprzedaży w grudniu 1996 r. 


**************************************************************************************


Rok 1998          -              Ostatnią modernizacją Maluszka było wmontowanie tylnych zagłówków i dodanie do nazwy wyrazu Town (miasto). Przy okazji zrezygnowano z dziennego licznika kilometrów. Ta wersja auta produkowana była do  2000 r .

                         


                                                       źródło:  Zdzisław Podbielski " Polski Fiat 126p, czyli Maluch" ; Wikipedia

                                                                   Aleksander Sowa "Fiat 126p, Mały Wielki Samochód"


                                                            ******

6.  Inne wersje


Rok 1973   -    Steyr – Puch 126      -         W latach 1973 / 75 austriacka firma Steyr – Puch wyprodukowała ponad 2000 sztuk swojej wersji 126.  Austriacy zaopatrzyli swojego malucha w 4-suwowy silnik typu boxer chłodzony powietrzem o pojemności 643 cm/3 i mocy 25 Km. Silnik zapewniał małemu autku lepszą dynamikę niż włoski pierwowzór, lepiej wkręcał się w obroty i szybciej przyspieszał – 37 sek/100 ( włoski – 54,4 sek/100).

                     Auto różniło się także wydajniejszym ogrzewaniem – posiadało ogrzewanie postojowe typu webasto ze specjalnym pokrętłem do regulacji temperatury.  Steyr produkowany był w Graz’u , gdzie kompletne karoserie sprowadzane z Włoch były lakierowane i odpowiednio wyposażane.   Auto szykowano na eksport do Niemiec i na rynek austriacki, ale wyższa cena od włoskiego modelu i niskie zainteresowanie zmusiło producenta do zaprzestania produkcji  w 1975 r.


*******************************************************************************

Rok 1977        –    Abarth 126 – 600    –      Nadworna stajnia tuningowa Fiata Abarth założona w 1949 r przez Austriackiego inżyniera Karla Abarth’a już w 1977 roku przedstawiła swoją, usportowioną wersję 126 – Abarth’a 126p – 600. Pierwszą, rzucającą się w oczy modyfikacją były poszerzone nadkola poprzez specjalne nakładki ( o 35 mm), szersze koła z 4,5 – calowymi obręczami i oponami o rozmiarze 155 / 70 SR 12. We wnętrzu znalazły się kubełkowe, sportowe fotele.
                        

W aucie zastąpiono standardowy gaźnik dwugardzielowym, poziomo zamontowanym sportowym modelem Weber 45DCOE. Na potrzeby gaźnika skonstruowano specjalny, odlewany z lekkich stopów układ ssący.
                                         
Ponadto powiększono średnicę grzybków zaworowych, wykonano kute tłoki i wałek rozrządu. Zastosowano chłodnicę oleju i przekonstruowaną skrzynię biegów o znacznie „krótszych” 4 biegach. W aucie znalazły się jeszcze sprzęgło od Fiata 127, wzmocnione hamulce itp.
Abarth osiągał moc 46/50 KM i prędkość maksymalną 140 –150 km/h.



***********************************************************************************



Rok 1987    -   Fiat 126 Bis   -     W połowie lat osiemdziesiątych nie milkły dyskusje na temat nowego modelu, który będzie wytwarzany w FSM. Mówiono o nowej wersji Fiata 126 i zupełnie nowym samochodzie, tajemniczo oznaczonym x1-72 (Cinquecento). Dyskusje podsycił włoski miesięcznik motoryzacyjny „Quattroruote”, który już w 1985 roku zamieścił zdjęcie nowej odmiany Fiata 126.

                   We wrześniu 1987 roku zaprezentowano nowy model - Fiata 126 Bis. Samochód przekonstruowano w stosunku do wersji klasycznej – otrzymał trzecie drzwi i nowy silnik. Nowy, także 2-cylindrowy, chłodzony cieczą silnik o pojemności 700 cm/3 , mocy 25,2 KM i momencie obrotowym 47 Nm /2000 obr/min. ułożono poziomo na prawą stronę z tyłu auta pod podłogą bagażnika. Chłodnica wraz w wentylatorem znalazła miejsce przy lewej ścianie w komorze silnika. Nagrzewnica z dmuchawą powędrowała do przedniego bagażnika.

                  Najwięcej zmian prezentowała tylna część auta, większa tylna szyba z wycieraczką i same tylne drzwi za którymi krył się bagażnik o pojemności 110 dm/3, a pod nim silnik. Z przodu wyróżniały auto dwie czarne kratki na podszybiu: prawa - wlot powietrza, lewa - atrapa. W Bisie zastosowano 13-calowe, bezdętkowe ogumienie.
Auto w stosunku do „normalnego” malucha zyskało przede wszystkim na funkcjonalności, posiadało dwa bagażniki – przód 55 dm/3, tył 110 dm/3 – po rozłożeniu siedzeń całkowita przestrzeń bagażowa wzrastała do 535 dm/3.
                 Zgodnie z umową (1985 r) zawartą z Włochami Fiat 126 Bis produkowany był do 1991 roku, kiedy to ustąpił miejsca zupełnie nowemu modelowi – Cinquecento. W ciągu 4-ch lat produkcji hale fabryczne opuściło 190 361 egzemplarzy tego modelu.


                      Można zaryzykować stwierdzenie że Bis miał pecha -
                                                          - zanim się urodził znana była data jego śmierci – rok 1991.



****************************************************************


Rok 1991         -           Bosmal 126 cabio   -          Niemalże od początku powstania O.B.R. pracowała nad różnymi odmianami fiacika, ale tylko jedna wersja doczekała się produkcji – małoseryjnej, ale zawsze.

                       Jako podstawa do stworzenia kabrioletu posłużyła wersja 126 FL. Z karoserii Fl-ki odcięto dach – wprowadzono szereg wzmocnień m.in: wzmocniono podłogę i przednie słupki. Wprowadzono wzmocnienie progów poprzez nakładki z blachy stalowej. Wzmocnienie progów wymusiło przekonstruowanie również drzwi. Całość konstrukcji od góry spięto pałąkiem wzmacniającym w miejscu słupka środkowego. Ręcznie składany dach z trzema oknami wykonano z materiałów importowanych z zachodniej Europy.

                      Konieczność przystosowania auta do wymogów odbiorców zachodnich spowodowała, że już w 1991 roku w Bosmalu zainstalowano katalizator spalin, który do podstawowej wersji trafił dopiero w 1996 r. Fiata 126 cabio eksportowano głównie do Niemiec, Holandii i Francji. Od 1991 roku do zakończenia produkcji w 1995 roku wyprodukowano około 500 sztuk.



źródło: Zdzisław Podbielski " Polski Fiat 126p, czyli Maluch" ; Wikipedia
Aleksander Sowa „Fiat 126p Mały Wielki samochód"


*******

7. Wersje małoseryjne


Rok 1990          -         W 1990 roku na stoisku FSM na Międzynarodowych Targach Poznańskich pokazano cabioleta na podstawie Fiata 126p oferowanego przez dealera fabryki z Ostrowa Wielkopolskiego. Pojazdy miały być wykonywane na zamówienie z silnikami 650 cm/3 lub700 cm/3. Auto nie posiadało pałąka zabezpieczającego.




*********************************************************************

Rok 1994       -         Wadera – Incar   -   Na początku lat 90’tych firma „Fibra – Studio” z Mikołowa koło Katowic opracowała samochód oparty na podzespołach Fiata 126. Nadwozie Wadery od słupka środkowego po tył auta pozbawione było dachu. W to miejsce montowano odcinki rurowe usztywniające nadwozie, na orurowanie montowano składany dach. Błotniki przednie, pas przedni, maska i tylna klapa zostały wykonane z włókna szklanego i żywicy eboksydowej. Wloty powietrza do chłodzenia silnika umieszczono w dolnej części tylnych błotników – też inaczej profilowanych. W aucie zamontowano 13-calowe ogumienie.

Pomysł spodobał się warszawskiej firmie „Meta – Incar SI”, która wyraziła chęć produkcji samochodu, przygotowała procedurę produkcyjną. Czas trwania procesu produkcyjnego jednego auta oceniono na 1,5 / 2 tygodnie. Zakładano, że od września 1994 roku będą przyjmowane pierwsze zamówienia ( auto wzbudzało zainteresowanie ) – niestety coś poszło nie tak.

*************************************************************************************

Rok 1997      -       Gliwicka Firma Beta Plus Motor Sport w 1997 roku rozpoczęła małoseryjną produkcję rekreacyjnego cabrioleta na podzespołach fiacika o nazwie Colo. Do montażu auta wykorzystano silnik, układ przeniesienia napędu, zawieszenie przednie, tylne i wiele pomniejszych części od Fiata 126p.

                    Atrakcyjna karoseria wykonana z tworzyw sztucznych może być wyposażona w składany brezentowy dach i dopinane drzwi. Wszystkie auta wyposażono w 14 lub 15 calowe koła ze stopów lekkich.
Ważna informacja dla młodych miłośników motoryzacji. Colo może prowadzić posiadacz prawo jazdy kategorii B1.



        źródło: Zdzisław Podbielski " Polski Fiat 126p, czyli Maluch" ; Wikipedia
Aleksander Sowa „Fiat 126p Mały Wielki samochód”



********

8.Prototypy O.B.R’u

Rok 1972       -       Przed krótkim omówieniem ciekawych wersji Maluszka , które niestety nie weszły do produkcji, słów kilka o instytucji która te prototypy tworzyła. Ośrodek Badawczo- Rozwojowy Fabryki Samochodów Małolitrażowej przy FSM w Bielsku-Białym powstał 1972 r, i od razu zabrał się sumiennie do pracy. Od początku usprawniał Malucha, tworzył opcje pojazdu i starał się zaprojektować jego następcę. W 1987 r światło dzienne ujrzał samochód, który wyprzedził swoje czasy i nasz ustrój polityczny – auto zbudowane na podzespołach fiacika z zupełnie nowoczesną, żeby nie powiedzieć futurystyczną sylwetką.

Dodam tylko że współczynnik oporu powietrza tego auta wynosił ...Cx=0,29 (Malucha Cx=0,47). Sam osobiście widziałem ten samochód jako młody chłopak (crys7) będąc w Bielsku-Białym u rodziny – dech zapierało.
                                                               
Mowa tu o niedoszłym następcy Fiata 126p – Beskidzie 106.


********************************************************************************

Rok 1974            -         Pierwszym projektem OBR, pochodnym modelem na bazie Fiata 126 było auto użyteczne typu pick-up. Pracami nad projektem karoserii kierował profesor Cezary Nawrot z Warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych.
Pod względem technicznym samochód nie różnił się od pierwowzoru – zmianami została obięta karoseria. Usunięto z niej dach od słupków środkowych i dolnych krawędzi szyb bocznych do końca auta. Pokrywę silnika przeprojektowano i ustawiono pionowo. Powstała w ten sposób skrzynia ładunkowa której podłogę umieszczono nad silnikiem. Skrzynię przykryto nadbudową z żywicy poliestrowej wzmocnionej włóknem szklanym. Dość wysoka podłoga i cała skrzynia ładunkowa oddzielona została od kabiny pasażerskiej tylko siatką zabezpieczającą - nie sztywną ścianą. Ponadto usunięto kanapę i stworzono dodatkowe miejsce na bagaż  w przedziale pasażerskim.
                                       
Nośność auta obliczono na 300 kg ( dwie osoby + 150 kg), przestrzeń ładunkowa miała pojemność 1 m/3. Wypukłość i pękaty kształt nadbudówki był powodem nadania fiacikowi żartobliwej, z zamierzonym błędem językowym nazwy – Bombel.

*****************************************************************************

Rok 1975         -          Następną wersją prototypową był Fiat 126p Long. Samochód powstał z potrzeby zwiększenia przestrzeni na nogi pasażerów siedzących na tylnej kanapie. Auto zostało przecięta na całym obwodzie, tuż za środkowym słupkiem i wydłużone poprzez w spawanie pasa blachy o szerokości 100 mm. Efekt prac był nadzwyczaj pozytywny. Pasażerowie siedzący z tyłu otrzymali miejsce na nogi, a poza tym auto lepiej zachowywało się na drodze – zdecydowanie zmniejszył się efekt tak zwanego „galopowania”

Przekonstruowano także silnik i zwiększono jego moc do 26 KM.


***************************************************************************


Rok 1977          -        Profesor Cezary Nawrot skonstruował też zaprezentowany w 1977 roku model Fiata 126p combi. Pomysł został zaczerpnięty z włoskiego Fiata 500 Gardinera (combi) produkowanego w latach 60-tych.  Jako punkt wyjścia do stworzenia kombi posłużyła przedłużona wersja Long (większy o 100 mm rozstaw osi), ponadto w nowym projekcie zwiększono tylny zwis o 70 mm.

Zastosowano plaski silnik o pojemności 650 i mocy 25 KM chłodzony powietrzem, położony na prawą stronę w tylnej części auta. Tak usytuowana jednostka napędowa pozwalała na obniżenie podłogi bagażnika, co za tym idzie zwiększenie funkcjonalności samochodu.

Obciążenie użyteczne auta wynosiło 4 osoby + 80 kg bagażu, objętość bagażowa liczona do dachu wynosiła 500 dm/3, po złożeniu tylnych siedzeń wzrastała do 1000 dm/3. Kombi z OBR’u było proporcjonalne i funkcjonalne, dostęp do bagażnika łatwy poprzez trzecie drzwi, których dolna krawędź zaczynała się na wysokości podłogi bagażnika. Dach Fiata 126p combi wykonany został z tworzywa sztucznego.


******************************************************************

Rok 1981       -               Umieszczenie zespołu napędowego z tyłu auta ograniczało pole działania, możliwości modernizacje. Dlatego już w 1977 r rozpoczęto prace nad Maluchem przednio napędowym z silnikiem umieszczonym z przodu i przednim napędem. Silnik od seryjnego maluszka przekonstruowano, zwiększono moc do 26 KM, obrócono o 180 st i ustawiono wzdłużnie przed osią przednią. Niosło to za sobą konieczność przedłużenia przedniej części nadwozia. Zdecydowanie za długi nos auta w stosunku do reszty dał mu przydomek Ryjek.


Polski Fiat 126 - 650 NP - C  ( ostatnia wersja przednionapędowego Ryjka)

W aucie zwiększono rozstaw osi do 1960 mm i całkowitą długość do 3310 mm. Skonstruowano trzy ewolucyjne wersje auta. Ostatnie z nadwoziem trzydrzwiowym, zespolonymi lampami tylnymi, podwyższonym dachem i bagażnikiem o pojemności 200 dm/3 zaprezentowano Warszawie dopiero w 1986r.
Ten ostatni model o nazwie Polski Fiat 126 - 650NP-C  zbudowano w 1981 r.


************************************************************************

Rok 1986         –          Na Błoniach Stadionu Dziesięciolecia w Warszawie w październiku 1986 roku pokazano Fiata 126p diesel. Auto posiadało 4-cylindrowy silnik japońskiej firmy Kubota Ltd chłodzony cieczą o pojemności 800 cm/3; mocy 22 KM lub 24 KM (różnie podają źródła) i momencie 47 /Nm.
                                                            
Na drodze do seryjnej produkcji Fiacika z silnikiem diesla stanęła .........cena silnika.




źródło: Zdzisław Podbielski " Polski Fiat 126p, czyli Maluch" ; Wikipedia
Aleksander Sowa „Fiat 126p Mały Wielki samochód"


*********

9. Na bazie 126p

Rok 1975     -              W połowie lat 70tych Wojskowy Instytut Techniki Pancernej w Sulejówku rozpoczął prace nad lekkim pojazdem terenowym na potrzeby wojska na bazie Fiata 126p. W październiku tego roku zaprezentowano gotowy pojazd - LPT

    
                             LPT odziedziczył od Fiata 126p silnik, skrzynię biegów (z przeróbkami), zawieszenie kół, hamulce i wiele innych części. Pojazd posiadał trzy osie z czego dwie napędowe. Silnik wraz ze skrzynią biegów umieszczono wzdłużnie między osiami – przednią i środkową. W przekazywaniu napędu na dwie tylne osie pośredniczyły przekładnie łańcuchowe, umieszczone w obudowach w „kąpieli” olejowej.
Nadwozie wykonano z żywic poliestrowych wzmocnionych włóknem szklanym mocując je do sztywnej ramy rurowej. Dach stanowiła rozkładana opończa brezentowa przymocowana do stelaża rurowego.
LPT z pełnym obciążeniem, (kierowca + 400 kg ładunku lub 6 osób) przy włączonym reduktorze mógł pokonywać wzniesienia o nachyleniu pod kontem 25st., był przystosowany do pływania – za pomocą sprzęgła elektromagnetycznego włączało się niezależny napęd na śrubę umieszczoną z tyłu auta.
Niestety LPT nie wszedł do produkcji seryjnej – brak zainteresowania .


*************************************************************************

Rok 1983         -           Oprócz wersji polepszających parametry, wygląd i funkcjonalność fiacika OBR pracował nad pojazdami użytkowymi, czy z konkretnym przeznaczeniem. Przykładem takiego pojazdu na bazie Fiata 126p jest znakowarka do malowania pasów poziomych o nazwie Pingwin.

Nadwozie Fiata 126p – 650 E obcięto od góry do linii okien, usunięto przedni pas i maskę aby w tym miejscu zamontować urządzenie z dwoma pistoletami do natryskowego malowania pasów na jezdni. Sprężarka urządzenia natryskowego napędzana była silnikiem pojazdu za pośrednictwem sprzęgła odśrodkowego i przekładni redukcyjnej. Pingwin to pojazd jednoosobowy, a kierowca / operator chroniony był od deszczu i słońca brezentowym dachem rozpiętym na czterech słupach. Silnik w pojeździe był standardowy, natomiast skrzynia biegów miała tylko dwa biegi w przód – drogowy do 30 km/h i roboczy do 8 km / h i bieg wsteczny. OBR wyprodukował 20 takich pojazdów.


                                          *****************************************************************

Rok 1993        -          W październiku 1993 roku na Wystawie Autosalon w Katowicach O.B.R. przedstawił trójkołowca ( skrzyżowanie motoru z samochodem) o nazwie Bosmal Trike.
                                                  

Trike to pojazd rekreacyjny, trzy osobowy, oparty na Fiacie 126p (tył) i motocyklu Jawa 350 (przód). Konstrukcję oparto na przestrzennej ramie spawanej z rur stalowych i elementów blaszanych. W tylnej części wykorzystano elementy struktury nośnej samochodu – część przednia to kierownica i widelec motocykla. Silnik i układ napędowy pochodził z malucha. Elementy zewnętrzne nadwozia wykonano z laminatów poliestrowych wzmacnianych włóknem szklanym.




źródło: Zdzisław Podbielski " Polski Fiat 126p, czyli Maluch" ; Wikipedia
Aleksander Sowa „Fiat 126p Mały Wielki samochód"


**********

10.Happy End


Rok 2000        -    Niemalże od początku fiacik był modernizowany, oczywiście w miarę możliwości jakie dawała niewątpliwie nie młoda konstrukcja. Z każdym rokiem nieuchronnie zbliżała się chwila zakończenia produkcji, którą kolejno przekładano. Załamanie sprzedaży przyszło w 1999 roku kiedy to z salonów wyjechało nieco ponad 30 tyś aut. Zapadła decyzja ostateczna – Maluch przechodzi do historii w 2000 r.
Znając ostateczny termin pożegnania z fiacikiem Tygodnik Motor ogłosił konkurs na nazwę ostatniej serii aut. Sam zaproponował Happy End – szczęśliwy koniec. Czytelnicy nadsyłali różne propozycje m in: Finito; Finale; Bye-Bye; Ciao, Basta. Fiat wybrał Happy End – powstała ostatnia seria 1000 aut z tą nazwą. Czerwone i żółte Happy End’y nie różniły się niczym od wersji poprzedniej – oprócz wspomnianej nazwy i kolejnego numeru serii na pokrywie silnika.
                 
22 września 2000 zjechał z taśmy produkcyjnej w Bielsku-Białym ostatni, żółty Fiat 126 Happy End. Auto zostało przekazane do Muzeum Fiata w Turynie, kolejne trzy pojechały do Muzeum Techniki w Warszawie, Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie i Fabrycznego Muzeum w Tychach.
Po 28 latach produkcji i wyprodukowaniu 3 318 674 aut (Polska) i 1 352 912 ( Włochy) – zakończono produkcję Fiata 126. Należy pochwalić szefostwo Fiata i Fiat Auto Poland że Maluch odszedł do historii godnie i z honorami, tak jak na to zasłużył i nie podzielił losów Poloneza - który zakończył żywot po cichu i nie spodziewanie za sprawą koreańczyków z Daewoo.




źródło: Zdzisław Podbielski " Polski Fiat 126p, czyli Maluch" ; Wikipedia


***********

11. Ciekawostki


Jedni Malucha kochali, inni nienawidzili, ale nikt nie przeszedł obojętnie obok autka.
Fiacik jest tematem mnóstwa żartów np.: „Maluch jest tak bezpieczny jak Volvo – bo strefa kontrolowanego zgniotu kończy się na silniku”.
******************************************************
Poczta Polska wypuściła serię znaczków pocztowych poświęconych temu samochodzikowi.

   

********************************************************
Na rynku pojawiły się miniaturowe modele auta, zarówno dla dzieci jak i dla kolekcjonerów. (sam mam trzy autka – crys7).



***************************************************
Wreszcie – została rozszyfrowana nazwa samochodu.

Fiat 126p – „Fatalna Imitacja Auta Turystycznego 1-osobowego, 2- drzwiowego,    6-krotnie przepłaconego”.

Ps: Jeśli Chcecie zobaczyć więcej modeli fiacika, wszelkich pamiątek i gadżetów związanych z tym autem Musicie odwiedzić stronę Kolegi Rafała - polecamy. www.kolekcja126p.pl



 źródło: Zdzisław Podbielski " Polski Fiat 126p, czyli Maluch" ; Wikipedia


************

12. Sławni ludzie o Maluchu


Magdalena Zawadzka        –          „ Byłam permanentną właścicielką kilku małych Fiatów w latach 1974 – 90, ale nie mam żadnego sentymentu do tych pojazdów.

                         
                    Kiedy bowiem przesiadłam się do bardziej komfortowych samochodów, przekonałam się – niech wybaczą mi wszyscy jego właściciele! – jak upiorny jest ten Maluch. Niebezpieczny, podatny na rdzę, zdolny obracać się wokół własnej osi, o brzmieniu silnika przypominającym terkot sieczkarni w którym cięgno ssania przy silniejszym pociągnięciu zostawało w dłoni....
Pewnej zimy przyjechał do nas znajomy ze Szwajcarii i udostępniliśmy mu Malucha na dwa tygodnie.....Był w dużym szoku. Czemu? Ponieważ auto musiał uruchamiać kijem od szczotki, a akumulator zabierać na noc i stawiać przy kaloryferze.”



***************************************************************************

Janusz Korwin – Mikke             -          „W sumie miałem trzy Polskie Fiaty......Każdy następny miał wydajniejsze hamulce i słabszy silnik, ponieważ włoska sześćsetka była o niebo dynamiczniejsza od polskiej sześćset pięćdziesiątki. Kiedyś, jadąc podczas nocnej ulewy, wjechałem w wielką dziurę w jezdni, zamaskowaną kałużą.
                                                 

Poczułem silne szarpnięcie. Po przyjeździe do domu okazało się, że był to odgłos klapy silnika, która po prostu odpadła od reszty samochodu..............Czym prędzej udałem się na miejsce, szukając zguby. Klapy już niestety nigdzie nie było.......”


****************************************************************

Janusz Gajos        –          „Przez niecałą dekadę, począwszy od 1979 roku jeździłem dwoma małymi Fiatami. Do tego samochodu mam sentyment jak do pary startych trampek, w których człowiek przechodził kawał życia............
                                    

 Posiadanie auta było jednak wówczas wydarzeniem. Podobnie jak moja wersja nazywana Komfort, która różniła się od standardowego pojazdu szyberdachem. Był to jednak komfort z samej nazwy.....a dach przeciekał. Nieraz do uruchomienia Fiata używałem kija od szczotki, a i tak nie miałem żadnej pewności, czy samochód odjedzie.”


********************************************************************

Leszek Miller      „Mały Fiat był pierwszym samochodem w mojej rodzinie.....W sumie dwoma Maluchami jeździłem osiem lat.
 Nie miałem z nimi problemów, nie licząc może przeciekającego zbiornika z płynem hamulcowym czy kłopotów z uruchomieniem rozrusznika

                                       
"W tym drugim przypadku stosowałem powszechny patent polegający na zastosowaniu kija od szczotki. z innych incydentów pamiętam włamanie ......po którym z bagażnika zniknęło koło zapasowe. Mimo wszystko zachowałem sentyment do tego pojazdu. Uważam, że w swojej klasie i jak na tamte czasy Fiat 126p był dobrym samochodem.”


***************************************************************

Gabriel Janowski  - tego byłego polityka PSL spotkaliśmy osobiście dokładnie rok temu - 1 października 2011 roku w Pułtusku. Pan Janowski prowadził właśnie kampanię wyborczą i zatrzymał się przy naszych Fiacikach.
                           
Zainteresował się zlotem i poświęcił kilka zdań "maluchowi". Powiedział m.in - "Jechałem tym autem od ślubu"





źródło:  Aleksander Sowa  "Fiat 126p Mały Wielki samochód"



**************

13. Życie...  po życiu

Najpierw marzenie tysięcy, może milionów – mały Fiat.. Pierwsze spojrzenia pełne podziwu i zachwytu. Później Maluch powszednieje, staje się nieodzowną częścią polskiego krajobrazu, jest wszędzie, na miejskich parkingach i wiejskich podwórkach. Skraca dystans, pozwala nam się przemieszczać. Jeździmy nim na pierwsze wakacje – mama, tata, dwoje dzieci i pies. Wszyscy upchnięci razem z bagażem jak sardynki w puszcze – nie ważne. Jeździmy do Bułgarii i Berlina (po czekolady). Służy nam jako ciężarówka do przeprowadzek.

Mijają lata. Polska normalnieje, nadchodzi „zachód”, przesiadamy się do większych, lepszych aut – maluch jest poniżany i wykpiwany - schodzi na margines.
Przychodzi 22 września 2000 roku – w Bielsku-Białym gaszą światła i ......
I staje się rzecz dziwna, Fiat 126p zaczyna żyć drugim życiem. Życie po życiu Malucha to ...salony - kiedyś niedostępne. Życzliwych ludzi mu przybywa, na coraz większych i coraz lepiej zorganizowanych zlotach i paradach jest podziwiany, oklaskiwany i ... łezką w oku wspominany.
Fiat 126p (Maluch, Bobek, Kaszlak) żyje w pamięci wielu ludzi. Dzięki takim jak Wy – którzy zatrzymaliście się na tej stronie i innych mu poświęconych będzie żył  „do końca świata i jeden dzień dłużej".


crys7

**************


*****************************************************************************************


Na koniec dygresja tylko od siebie.

Ponownie jestem posiadaczem Fiata 126p od 2006 r

i sprawia mi to niesamowitą frajdę.

Dzięki Niemu poznałem super fajnych ludzi,

odwiedziłem wiele nowych miejsc.

Myślę

"Że ten mały Włoch - zawsze był Wielkim Polakiem"




************************************************************************


* Opracowanie to powstało  na podstawie książek

Zdzisława Podbielskiego

pt.

"Polski Fiat 126p, czyli Maluch"

oraz

Aleksandra Sowy

pt.

"Fiat 126p, Mały Wielki Samochód"




***********************************************************************************************************************************************************************************